I zapewne dumny jesteś ze swej obrzydliwej oryginalności. Obleśny jesteś i obrzydliwy. Proces wydawania potomstwa na świat obleśny nie jest. Tylko taki dureń potrafi to obrzydliwie przedstawić - widocznie sam jest obleśny i obrzydliwy i podnieca się takim wizerunkiem porodu.
Widać że cały czas goni mądrość ... ale ta jest szybsza.