Jaka to hipokryzja zarzucać nienawiść władzy do ludzi a w swoich "dziełach" nawoływać do nienawiści ? To nie pierwsze takie "mądre dzieło". Nie wiem jak wy ale wg mnie sztuka powinna mieć jakieś przesłanie a ostatnio coraz bardziej widzę wśród artystów że przesłaniem ich sztuki jest tylko by zaszokować widza. Sprawić by był zażenowany (no chyba że widz nie ma wartości moralnych...) a to wszystko przedstawione w sposób jak najmniej przyzwoity, jadący na granicy moralności, z niskimi i obrzydliwymi scenami. Czy to coś ma jakąkolwiek wartość ? Czy to jest talent ?
Oto ostateczny cel upodlenia gatunku ludzkigo, lewackiej ideologi gender. Homo levactus no brainus. Tak. To cuś plus spektakl zachwalany przez panią Wielgus, to są wasze ideały humanizmu - róbta co chceta
Jaka to hipokryzja zarzucać nienawiść władzy do ludzi a w swoich "dziełach" nawoływać do nienawiści ? To nie pierwsze takie "mądre dzieło". Nie wiem jak wy ale wg mnie sztuka powinna mieć jakieś przesłanie a ostatnio coraz bardziej widzę wśród artystów że przesłaniem ich sztuki jest tylko by zaszokować widza. Sprawić by był zażenowany (no chyba że widz nie ma wartości moralnych...) a to wszystko przedstawione w sposób jak najmniej przyzwoity, jadący na granicy moralności, z niskimi i obrzydliwymi scenami. Czy to coś ma jakąkolwiek wartość ? Czy to jest talent ?