Jak brak argumentów merytoryczny i nakrycie na bredniach, czy wręcz propagandzie popartej zupełnie niczym, to się zaczyna przechwalanie, że ma się większego, nie mezali? A w istocie, to już dawno ucięte, jak u eunucha, razem z jajami, bo wódz kazali. Ja nie jestem wyznawcą nikogo i nigdy nic nie deklarowałem. Jak tylko tępię złodziei, kłamców i oszustów. Także nie jestem specjalnie za kimkolwiek, jestem przeciw czarnej mafii, prawakom i ich ślepo-tępym wyznawcom.
Jak brak argumentów merytoryczny i nakrycie na bredniach, czy wręcz propagandzie popartej zupełnie niczym, to się zaczyna przechwalanie, że ma się większego, nie mezali? A w istocie, to już dawno ucięte, jak u eunucha, razem z jajami, bo wódz kazali. Ja nie jestem wyznawcą nikogo i nigdy nic nie deklarowałem. Jak tylko tępię złodziei, kłamców i oszustów. Także nie jestem specjalnie za kimkolwiek, jestem przeciw czarnej mafii, prawakom i ich ślepo-tępym wyznawcom.