To jest żerowanie na nadziejach Polaków. Ja bym chciał żeby Polska motoryzacja ożyła. Za PRLu mieliśmy co mieliśmy, nie jakoś specjalnie gorzej jak za południową granicą. Oni się sprzedali niemcom a my nie, więc nas zlikwidowano. Specem w branży nie nie jestem, ale tak to widzę. Wiadomo, że na początku będzie (o ile będzie) do d**y, ale od czegoś trzeba zacząć. Jak to powstanie, to ja osobiście kupię taką Izerę, dla zasady, żeby wspierać "Polską" myśl techniczną. Może z czasem się rozwiną i będzie więcej Polskości w tym jakże Polskim dziele :) Chciał bym, żeby to nie było oszustwo...
Nie ważne. Ksiądz krzyknie głosować na PiS i barany bezmyślnie i potulnie pójdą głosować na PiS.