Strażak to jest taki specyficzny zawód, nigdy nie wiadomo co ich czeka w trakcie interwencji. Tu akurat była kupa śmiechu i niech każda interwencja w ten sposób się kończy!
bmka zlamala przepisy,a te kulwy z tirow powinny miec zlamane nosy,ja pojmuje ,ze oni maja taho woza jedzenie itp.taka ich praca ,ale badzmy ludzmi,pomyslmy,ze jakbysmy sie czuli bedac na miejscu kierowcy tej bmki,notabene kulturalny facio,ja penie bym sie nie powstrzymal,zeby ich przyhamowac
Strażak to jest taki specyficzny zawód, nigdy nie wiadomo co ich czeka w trakcie interwencji. Tu akurat była kupa śmiechu i niech każda interwencja w ten sposób się kończy!