Ha, ha, ale wesoło. Będzie co pokazywać ziomalom. Żaden de**l nie pomyśli,że kiedyś ktoś przejedzie tego misia, bo zbyt ufa ludziom, którzy go dokarmiają. Albo szczęśliwie dorośnie i któregoś dnia weźmie bułeczkę razem, z ręką.
Prędkość nie była nadmierna akurat jak na australijski interior (tam sie zap***), tylko ma drodze leżało drzewo a głupia baba była wcześniej osobówką a nic nie zrobiła, mogła wystawić trójkąt czy cokolwiek. Nie dla równouprawnienia skoro mózgi inne! Teraz zapewne pani auta już nie ma.
Ha, ha, ale wesoło. Będzie co pokazywać ziomalom. Żaden de**l nie pomyśli,że kiedyś ktoś przejedzie tego misia, bo zbyt ufa ludziom, którzy go dokarmiają. Albo szczęśliwie dorośnie i któregoś dnia weźmie bułeczkę razem, z ręką.