Nie czeka całej Europy. Są kraje, które się postawiły id**tycznej polityce Makreli w temacie imigrantów i jak na razie (i miejmy nadzieję, że tak zostanie) mają się całkiem spoko w kwestii uchodźców. Na granicy takich Węgier ciapaty ryj zostaje czasem spałowany, gazem po ślepiach oberwie za burdy to i trochę mózg odetchnie od urywków z Koranu. Ogólnie kraje Grupy Wyszehradzkiej jak na razie mają spory spokój od brudasów.
Podobno w tym samochodzie opona rozerwana została na strzępy a tu się okazuje, że wszystkie cztery opony są całe. Tył samochodu majtnęło w lewo więc powinna pęknąć tylna lewa opona. Na moje oko to kierowca pędząc 150-200km/h złapał pobocze i niestety nie opanował ważącego 4 tony samochodu i żadne specjalne opony czy 4x4 by tu nie pomogły. Poza tym wszystkie samochody w konwoju mają masę kamer więc ustalenie co się stało nie będzie stanowiło problemu. Chyba, że wstyd się przyznać i zwalą winę na oponę...
Nie czeka całej Europy. Są kraje, które się postawiły id**tycznej polityce Makreli w temacie imigrantów i jak na razie (i miejmy nadzieję, że tak zostanie) mają się całkiem spoko w kwestii uchodźców. Na granicy takich Węgier ciapaty ryj zostaje czasem spałowany, gazem po ślepiach oberwie za burdy to i trochę mózg odetchnie od urywków z Koranu. Ogólnie kraje Grupy Wyszehradzkiej jak na razie mają spory spokój od brudasów.