Pisiorki tak już mają i nie ważne czy to polityk czy zwykły wyznawca z pod sklepu, zakrzyczeć rozmówcę, nie przedstawić żadnych faktów a na koniec strzelić focha bo prawda boli:)
Niewinny człowiek mający za sobą partię i sztab prawników, będący osobą publiczną nigdy by ten sposób nie zareagował. A ten straszy i grozi, jakby wścieklizny dostał. Ciekawe dlaczego 🤔
Kamiński jednak zapomniał jeszcze wspomnieć, że Pawłowicz również utajniła swój majątek