Dodajmy jeszcze, że zwiększanie płacy minimalnej ma również wpływ na wzrost bezrobocia i tzw. szarej strefy w naszym kraju. Wzrost kosztów utrzymania stanowiska pracy powoduje, że pracodawca nie jest w stanie utrzymać pracownika, co hamuje rozwój jego firmy. Brak rozwoju to spadek konkurencyjności i utrata poziomu dochodowości przedsiębiorstwa. Co za tym idzie... pracodawca ratując się przed bankructwem redukuje dalej zatrudnienie w swojej firmie. Gdyby panom z wiejskiej tak zależało na ludziach pracujących za "najniższą krajową" to odpuścili by wstępne opodatkowanie pensji poniżej z
dotrwałem do 10 sekundy, oglądanie tego jest poniżej mojej godności