★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Najeżdżając Ukrainę zawszone, skośnookie dzikusy po raz pierwszy zobaczyły, że można na czysto s**ć w domu. Kradnąc miski WC, zapomnieli ruskie de**le o papierze toaletowym. Ten wynalazek w dzikiej Rosji jest prawie nieznany.
To wszystko z zachwytu, nad zachowaniem się jego boga, czyli pomarańczowego de**la, który co raz głębiej wchodzi w odbyt Putinowi bez mydła.