2 razy liczony.. sędzia dawał mu czas na dojście do siebie nieacząc w narożniku podczas wsadzania mu ochraniacza do mo**y.. Castillo nie padł i nie dostał szansy by wstać ale po lekkim oklepie "uratowany" przez sędziego "przed ciężkim KO",tyle że w 2:57 sam stoi.. TO JEST wiocha..a wy się jaracie "sercem do walki" Corralesa
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Chciałam zostać feministką, ale ta smoła o 6.30 już mnie skutecznie zniechęciła;) A może by tak znaleźć złoty środek i głosić lewicowo-prawicowe poglądy? W życiu trzeba być trochę elastycznym.
Ja pi****l* ;-)