Nie jestem pewien, czy tutaj ma zastosowanie prawo autorskie. Pogrzebałbym raczej w ustawie o prawie prasowym które obejmuje również publikację zdjęc w sieci, dlatego też, nie jestem pewien, z której strony "wiocha". Sposób rozmowy "reportera" też pozostawia wiele do życzenia.
Ahahaha o mamuniu znakomita, jak to przezabawnie wygląda :DD