Każdy normalny, nie agenturalny, sąd wyśmieje wszelkie dowody zebrane w bezprawny sposób. A jakby nawet miał jakieś wątpliwości, to zasłonięcie kamer jest nie do obalenia. Przy przeszukaniu nawet w czasach PRLu milicja pod nieobecność właściciela mieszkania brała jakiegoś postronnego człowieka za świadka. Ale show must go on. W końcu jeszcze nikt w Polsce nie poniósł za żadne bezprawie konsekwencji.
I teraz też nie poniesie. Ani z PISu, ani z obecnych władz.
A gawiedź i płatne trolle netowe mają igrzyska.
Mocne i jak prawdziwe!