To nie jest dawny opozycjonista Antoni Macierewicz, tylko podstawiona w jego miejsce "matrioszka" rosyjskiego wywiadu.
Jak widać szkolenia były niedoskonałe.
Najpierw pisiory spekulowały cenami artykułów i windowały ich ceny o kilkadziesiąt procent. Teraz obniżają ceny o kilka procent, a de**le skaczą z radości. Przypomnijcie sobie ile trzeba było płacić za cukier i masło przed bożym narodzeniem w 2022 roku. W dodatku cukru brakowało, a masło było pod specjalnym nadzorem, bo było bardzo często kradzione. W znacznej mierze przez emerytów. Teraz pisiory wzięły jakiegoś wypłoszonego dziada, który za parę groszy, lub charytatywnie piedroli głupoty przed kamerą.
Pamietacie wszystkie obiecanki cacanki PiSu przed wczesniejszymi wyborami? Do trzech razy sztuka..."Polak mądr po szkodzie"; Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi." - Kochanowski
Przekład idzie od pe**łów, pe****li i złodziei w koloratkach. Ich jedynym bogiem jest mamona, zaś przeszkodą ludzie myślący.