Nie wypowiadaj się jak nie znasz języka. Bo to że robisz z siebie de**la to małe miki. Ale stawiasz prestiż i urząd prezydenta na poziomie prymitywnego tłumoka i analfabety.
Urban to był stary komuch i miał wiele za uszami (sic!) ale miał zaletę: nie pie...lił się w tańcu jeśli chodzi o wypowiedzi o oficjelach. Najczęściej, tak jak tu, trafiła w punkt.
Radość życia przysłaguje tylko prawackim panom i plebaniom (co ostatnio wyliśmy światkami). Według ideologii katolickiej, parafianin powinien dźwigać krzyż, jak Chrystus.
Nie wypowiadaj się jak nie znasz języka. Bo to że robisz z siebie de**la to małe miki. Ale stawiasz prestiż i urząd prezydenta na poziomie prymitywnego tłumoka i analfabety.