★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Lubilem ja przed jej wejsciem do sejmu, ale teraz najzwyczajniej w swiecie mnie wkur..a. Ona dalej uprawia ten swoj satyryczny kabarecik, tyle ze tym razem na mownicy sejmowej (chyba wyglasza go w przerwie obiadowej bo jak zwykle nikogo na sejmowych lawach nie ma). Skoro zotala politykiem to niech sie wezmie do roboty, napisze projekt ustawy ktory cos zmienia (bo narzekac kazdy moze), zorganizuje jakis wiec, protest, podpisy pod referendum....Cokolwiek co wnosi jakies zmieny, w koncu teraz ma zaplecze polityczne, srodki finansowe etc. Nie wroze jej przyszlej kadencji
facet 100%