Zawodowi kierowcy jeżdżący na Śląsk byli wyśmiewani przez rodowitych Ślązaków za używanie rękawiczek i maseczkek w czasie wyładunku jak i załadunku. Miało to miejsce w Kwietniu. Mieli w dupi.e wszelkie obostrzenia a od 3 tygodnik panikują. Jakieś wnioski czy wszelkie obostrzenia są dla warszawki i innych, a ślązaków już nic nie dotyczy.
Kto to "cus" wyhodowal ?