ale tam ostatecznie nie widać, by kobieta rzuciła dzieckiem. często tak jest, kiedy chce sie zaprowadzić gdzieś dzieciaka a on się rzuca na podłogę, gdy nie chce iść.
Dokładnie tak widzę finał starań Totalnej Hipokryzji KOalicji przy ostatnich wyborach. Tyle napinki, tyle gadki że "idziemy po władzę" i ten żenujący koniec przegrywów na kolejne 4 lata. No i jeszcze kolejny plask w bolszewicki pysk przy wyborach prezydenckich. Kogo oni tam nie powystawiali. Co za tuzy, po 7 i 5 % poparcia. Nawet her Tusk odpuścił. Żenuła
Tam nie ma miękkiej gry, tylko najtwardsi i najgłupsi pojadą dalej ;)