Było duszonko, bo to widać na filmach. Duszonko wychodzi im znacznie sprawniej niż gonienie złodzieja, bo i delikwent już skuty i nie odda a za złodziejem trzeba biegać a biegać nikt nie lubi i można się przewrócić albo zostać uszkodzonym.
A bez "wiary" nie mozna? Polegajac na nauce i wlasnym rozsadku...przepraszam, nie wszyscy maja rozsadek, dlatego potrzebuja religii, trzymaja sie jej jak pijany latarni.
ojciecdyrektor, zapytaj się Sikorskiego jak to robi się Reasumpcję po obradach Sejmu