A tak drugiej strony - co ma PIS w interesie prócz tego że za chwilę kwiecień, że teraz znowu się gotują na zamach smoleński i na Tuska? Troche się już gubię tą parodią.
Przede wszystkim ludzie wybrali ją bo była z lewicy. Nikogo z wyborców nie interesuje ze zmieniła się jej wizja polityczna. To jest jej sprawa ze woli Gowina. Jej wyborcy chcieli by reprezentowała lewice. Zawiodła ich zaufanie. Powinna oddać mandat poselski ponieważ zdradziła swoich wyborców.
W tym wypadku to coś więcej niż przejście z partii do partii, jak w wypadku wielu polityków. Tutaj mamy przejście do partii o - teoretycznie - kompletnie odwrotnych poglądach. Lewica - wolność obyczajowa i socjalizm, partia Gowina - konserwatyzm i - przynajmniej u zarania - liberalizm gospodarczy (Gowin to teoretycznie jeden z niewielu polskich polityków prawicowych w takim sensie, w jakim "prawica" rozumiana jest wszędzie poza Polską; to, że się "zsocjalizmował" pod Kaczyńskim to już inna sprawa). Abstrahują od powodów, to naplucie w twarz wyborcom tej pani.
Prokuratorzy chodzą w sukmankach i jak biskupi nic nie widzą, nic nie słyszą.