Przypominają się pytania w ramach "konsultacji społecznych" przed planami włączenia ościennych gmin do m. st. Warszawy, by sztucznie zwiększyć elektorat PiS w stolicy (plan realizowany parę lat temu przez - uwaga, uwaga! - oczywiście Jacka Sasina). Pytania były w stylu "dlaczego uważa pan/pani, że to doskonałe rozwiązanie?". A wracając do wstawki - jest to podręcznikowy przykład tego, jak nie robić uczciwego sondażu. Pytanie kompletnie oderwane od rzeczywistości i pokazujące jedynie taką konsekwencję wyboru, pomijając wszystkie inne skutki, by odpowiednio zmanipulować emocje respondentów.
Wszystko drożeje, tak pisdzielcy wszystko rozzzzpi****lili, że dojście do normalności, jak już tych pomiotow kaczki nie będzie, zajmie ze dwie dekady optymistycznie myśląc
Mogłaby wcześniej i w jeden dom na Żoliborzu.