W całej tej przysiędze brakuje mi "Primum non nocere" a to podstawa jak słyszałem od lekarzy starej daty. Ale teraz chory to nie pacjent to zysk dla przemysłu więc oczy wy tu piszecie. Brednie i nic więcej.
Gdzieś miesiąc temu pisałem, że ledwo skończy się pandemia, a bohaterscy lekarze znów zostaną chciwymi konowałami, a pielęgniarki na powrót zostaną spluwaczkami dla frustratów. Nawet nie musiała się pandemia skończyć jak widzę. Ale c**j tam. Kundle wyją, karawana jedzie dalej. Bo tyle sobie życiowe spi****l**y mogą. Powyć.
W całej tej przysiędze brakuje mi "Primum non nocere" a to podstawa jak słyszałem od lekarzy starej daty. Ale teraz chory to nie pacjent to zysk dla przemysłu więc oczy wy tu piszecie. Brednie i nic więcej.