Już uszkodził. Usunięcie samego dozownika ściany nie naprawiło, a oni sami tylko usunęli dozownik a nie naprawili (niewielkiej) dziury, która pozostała po umocowaniu.
No dobra..testy sobie do du.py wsadzcie!!!Ludzie sami to roznosicie,przywozicie, macie kwarantane to latacie do sklepów jak poje.bani..A później pretensje że nie ma testów żeby się sprawdzić!!Haha żałosna akcja!!!zobaczymy jaka będzie umieralnośc..A ludzie niech siedzą na du.pie bo przez ludzka głupotę nawet nie będzie się gdzie leczyć..
masakra jakaś.państwo z dykty level hard.bo jak księżą obmacują i ruchają małe dzieci to nikt z tym nic nie robi..a takiego co chce dobrze to od razu do paki..
Piękny widok