Wielokrotnie. Kilka przykładów z niezbyt odległej historii. W latach 70. XIX wieku arcybiskup Mieczysław Ledóchowski stanowczo odmówił podporządkowania Kościoła państwu pruskiemu i usunięcia języka polskiego z lekcji religii. Został za to uwięziony. Postawa unitów podlaskich, którzy woleli zginąć z rąk carskich żołnierzy, niż dać się przymusowo zapisać do Cerkwi prawosławnej. Odmowy pójścia na kompromisy z niemieckim i sowieckim okupantem i w efekcie śmierć blisko 3000 polskich duchownych (w tym m.in. św. Maksymiliana Kolbego), z czego większość zginęła w obozie koncentracyjnym w Dachau. Księża masowo pełnili funkcje kapelanów AK oraz wystawiali fałszywe metryki chrztu, ratując tysiące Żydów przed Zagładą. Memoriał „Non possumus” (1953). Kościół odmówił leg*tymizacji dekretu Wojciecha Jaruzelskiego, stając się przestrzenią wolności dla zdelegalizowanej „Solidarności”.
Witam wszystkich zgromadzonych. Powie ktoś o co chodzi z tą nową wiochą? Dawno nie zaglądałem, a tu nagle jakby mniej absurdów politycznych i jacyś użytkownicy wylecieli. O co chodzi?
Wkradł ci się mały błąd. Skoro bonifikata ma wynosić 99,9%, to kościół musi za nią zapłacić 1340 zł.