Zastanowmy sie czym sa robotnicy kosciola, ksieza? To wytresowani wiesniacy w seminarium (nieudacznicy jak syn Szydlo), nie nadajacy sie do normalnego zycia w spoleczenstwie, oprocz manipulowania polanalfabetow z nizszych grup spolecznych, dla wlasnych kozysci materialnych i dostatniego zycia kleru. Tacy oglupiaja polski narod od wiekow...
nawet 70 i wcześniejsze