Jeśli mu zabrali, to znaczy, że było tam ograniczenie o co najmniej 50 km niższe, niż według nich jechał. 108 - 50 = 58 km/h. A że nie ma ograniczeń do 58, ani nawet do 55, więc było 50 km/h. Kierowca nie neguje, że jechał 90, tylko, że jechał szybciej niż 90 km/h. przekroczenie ciężarówką prędkości o 40 km/h to też nie jest mało. Tyle, że łapie się w widełkach przed utrata prawka. To tak trochę, jakby morderca sie usprawiedliwiał, że on nie zabił, on tylko ukuł nożem, a denat sam się wykrwawił. Zawsze lepiej odpowiadać za zranienie niż zabicie. Ale nie róbcie z kierowcy ofiary.
Szczyt narcyzmu. Nie kawałek twojwgo serca, ale serca Polaków. Nie twoja pomoc, lecz pomoc Polaków. Nie pieniądze orkiestry, ale pieniądze Polaków. I nie kłam że chodzi o złość. Chodzi o prawdę. Jakakolwiek ona jest. Chodzi o prawdę.
Może dlatego widzimy tyle sprzętu WOŚP, bo te 205 mld zł idzie m.in na wypłaty dla lekarzy, pielęgniarek, tysięcy urzędasów w NFZ, na refundację leków, badania, leczenie szpitalne i ambulatoryjne, bieżące utrzymanie szpitali i dopiero z tego co zostanie zakupuje się niezbędny sprzęt.
A gdzie obrońcy praw zwierząt, w sylwestra fajerwerki przeszkadzają, ale grupa nachlanych myśliwych raz za razem odpalającymi z dwururki to już wporzo.
Jeśli mu zabrali, to znaczy, że było tam ograniczenie o co najmniej 50 km niższe, niż według nich jechał. 108 - 50 = 58 km/h. A że nie ma ograniczeń do 58, ani nawet do 55, więc było 50 km/h. Kierowca nie neguje, że jechał 90, tylko, że jechał szybciej niż 90 km/h. przekroczenie ciężarówką prędkości o 40 km/h to też nie jest mało. Tyle, że łapie się w widełkach przed utrata prawka. To tak trochę, jakby morderca sie usprawiedliwiał, że on nie zabił, on tylko ukuł nożem, a denat sam się wykrwawił. Zawsze lepiej odpowiadać za zranienie niż zabicie. Ale nie róbcie z kierowcy ofiary.