Nie dyktuj komuś co ma robić to tak jakby nie wychodzić z domu bo może sie trafi złodziej i nas okradnie. Sa tacy ksieza ale maks 5 proc jak zlodzieji i innych, trzeba na nich uwazac i surowo karać jak coś zrobia ksiadz powinien być pozbawiony funcji od razu. Ale nie mozna wszystkich uznać z góry zlymi pe****lami.
Normalne zachowanie cebulactwa - znajoma ma praktyke stomatologiczna w Niemczech - Niemiec ustala termin i przychodzi, albo telefonicznie odmawia. Jesli ktos nie przyjdzie to sa to pojedyncze przypadki. Polak - 80 % pacjentow ustala termin i sie nie pojawia. Jak masz takich kilku dziennie to siedziesz i robisz na szydelku. Pozniej sie dziwia, ze po 3 takich akcjach nie dostaja juz terminu - dziwnym zrzadzeniem losu zawsze wszystko jest zajete.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jeszcze tego brakowało aby należne były prawa autorskie do potraw. Wyobraście sobie, że nabieram praw autorskich, patenty itp. do schabowego i bigosu a potem walczę z całym światem o profit pieniężny z prawie każdego obiadu.
Nie dyktuj komuś co ma robić to tak jakby nie wychodzić z domu bo może sie trafi złodziej i nas okradnie. Sa tacy ksieza ale maks 5 proc jak zlodzieji i innych, trzeba na nich uwazac i surowo karać jak coś zrobia ksiadz powinien być pozbawiony funcji od razu. Ale nie mozna wszystkich uznać z góry zlymi pe****lami.