Jak dla mnie to to arcybiskupem może być Trynkiewicz, Hitler czy Głódź. Oni wszyscy mówią o skromnosci i ubóstwie, a mieszkaja w pałacach, mają służbę i jeżdżą limuzynami. Zaden z nich nic nie robi z pe****lią, nawet jak sam nie jest pe****lem. O takich normanych dodatkach, jak pycha, kochanki,alkocholizm i chciwość to nawet nie ma co pisac.
Więc co za różnica kto będzie tam nastepny?
Jaki narod, taki Rydzyk...(gdzie Rydzyk znalazl by tak prymitywne spoleczenstwo, jakim jest Polska?)