Ewidentnie chłopak próbował wynieść Ciało Chrystusa z kościoła.
Niemal pewne, że chodziło o jakieś pomysły z zabawą w satanizm, a może czymś poważniejszym niż zabawą.
Skoro nie chciał przyjąć sakramentu i połknąć Ciała Boskiego, to po co poszedł po nie?
No i dlaczego uciekał.
Policja powinna się temu przyjrzeć, bo z rytuałami satanistycznymi czy zabawą w nie nie ma żartów.
Dzieciak lub ktoś inny może nawet stracić życie, nie raz zdarzyło się, że kogoś przy okazji zamordowano,
a bardzo często zabijane są zwierzęta.
Nikt normalny bez celu nie wynosiły konsekrowanej hostii z kościoła.
za 50 Tuskow