Nie mam dzieci, jestem kawalerem. Zapieprzam w robocie swiatek piatek i niedzielę, plus wszystkie swieta-taka robota... Płacę podatki, i jeszcze byly opcje placenia bykowego. Nic nie dostaje od państwa za free. Chaty nie mam bo nie dostałem w spadku, na socjalne nie mam co liczyc bo za duzy dochód na siebie mam a sa inni w wiekszej potrzebie, na kredyt mnie nie stac samego(ale moglbym socjalne wyremontować) jezdze 12 letnim autem bo na inny mnie nie stac.Dzieci nie mam bo nie moge zapewnic jemu spokojnego zycia. Co oszczedze to zaraz wydam na dentyste, w aptece auto sie z**bie. I tak w kółko..
big markus no to opisz jak takie badania przebiegają i jeszcze przedstaw dokumentację do takich badań dla szczepionek podawanych polskim dzieciom w pierwszej dobie życia. Czekam. A kr***nem to Ty jesteś
Dzikie i na ogół czaene ;)