Z Puchatka: Puchatek spojrzał na obydwie łapki. Wiedział, że jedna z nich jest prawa, i wiedział jeszcze, że kiedy już się ustaliło, która z nich jest prawa, to druga była lewą, ale nigdy nie wiedział, jak zacząć.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Kiedyś, kiedy premierowała jeszcze Szydło, byłem ze znajomym w Brzeszczach w celu dokonania pewnego zakupu. Podczas załatwiania formalności znajomego ze sprzedawcą, wywiązała się rozmowa pomiędzy jego mamą (ok. 70 lat) a mną. Podczas tejże rozmowy, z ust starszej pani, padło stwierdzenie: jestem osobą wierząca, przynajmniej raz w tygodniu chodzę do kościoła, ale wstyd się przyznać - głosowałam na pis.
Tak więc, jakaś część ludzi poddawanych praniu mózgu przez czarnych, potrafiła przejrzeć na oczy.
Wołowina w cieście z ostrym sosem 😂😂😂