Typowy słoik który w piątek robi korek na wylocie z Warszawy a w poniedziałek na wlocie. Słoiki przyjeżdżają do Warszawy pracować, ten cięć przyjechał kraść i siać swoje pis dowskie "mondrości".
Czy ja wiem czy karyny biznesu ?. Ludzie takie pierdoły kupują . Zawsze jest jakaś wazna data. Urodziny dziecka , data ślubu ,data rozwodu :-) czemu na tym nie zarabiać. Jest popyt i jest podaż.
Ta chłop będzie z chłopem spał,baba z baba...