★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Poczytaj o Jaroszewiczu, jak w ciągu 2 lat z szeregowca stał się generałem albo Jaruzelskim. Przy nich ta pinda co przeskoczyła jeden stopień w pół roku to pikuś.
Jest taki pomysł racjonalizatorski, żeby zawarte małżeństwo urzędowo trwało, załóżmy 10 lat. Potem, aby je przedłużyć należałoby wypełnić wniosek do USC. W przypadku braku wniosku małżeństwo ustawałoby "z urzędu". Kto jest "za"?
Ale czy będą chętni??