Ja to widze tak 1(Lewy) wolnosc poruszania.. 1(Prawy) pomoc w kontroli funduszu uzyskanego z pracy.. 2(L) kontakt (automatyczny) z rodzina i pracownikami.. 2(P) szkoda czasu.. same bzdury.. 3(L) sluzy tylko do golenia sie.. (nie zapatruj sie sam w siebie).. 3 (P) posprzataj po sobie.. 4(L) zadbaj o swoja rodzine i o siebie na czas gdy nikt juz o ciebie (bardzo mozliwie) nie zadba ((emerytura))(postraraj sie nie byc uctrudnieniem dla dzieci.. ).. 4(P) zadbaj o swoje dzieci.. i naucz ich szacunku.. moze na starosc bedziesz mial do kogo sie odezwac.. "ale zycie nie jest bajka"..
Czyli co miesiąc dostaje kasę z podatków parafian, do tego kasa z tacy ale jak przychodzi do sprzątania jego miejsca pracy to frajerów szuka? Ja swoje biurko w pracy sprzątam sam. Jeśli gość w s**ience nie ma ochoty to ma wyciągniętą od parafian kasę na utrzymanie kościoła i niech za to wynajmie firmę sprzątającą.
noo raczej nie dla HaniGW