Prawda jest taka, że skutki decyzji rządów odczuwamy po dłuższym czasie. Niekiedy nawet po latach. Teraz zbieramy owoce oszczędności i zaradności nieudolnego rządu Ewy Kopacz, oraz efekty dobrej koniunktury w gospodarce światowej. Obecny rząd, zamiast jak inne, całkiem niedalekie, wykorzystać nadwyżki, zmniejszyć zadłużenie i deficyt, stworzyć zabezpieczenie na cięższe czasy, rozpieprza kasę myśląc pewnie: po nas choćby potop. Obudzimy się z ręką w nocniku, bo efekty działania tych łapówkarzy będą bardzo bolesne. Przy okazji, ciekawe ile skasował Antoni S. za bezprzetargowy zakup samolotów?
Prawda jest taka, że skutki decyzji rządów odczuwamy po dłuższym czasie. Niekiedy nawet po latach. Teraz zbieramy owoce oszczędności i zaradności nieudolnego rządu Ewy Kopacz, oraz efekty dobrej koniunktury w gospodarce światowej. Obecny rząd, zamiast jak inne, całkiem niedalekie, wykorzystać nadwyżki, zmniejszyć zadłużenie i deficyt, stworzyć zabezpieczenie na cięższe czasy, rozpieprza kasę myśląc pewnie: po nas choćby potop. Obudzimy się z ręką w nocniku, bo efekty działania tych łapówkarzy będą bardzo bolesne. Przy okazji, ciekawe ile skasował Antoni S. za bezprzetargowy zakup samolotów?