W dzisiejszych czasach okazuje się, ze nawet zwykły podryw, to już molestowanie. Tymczasem przekazy medialne zrównują, wyolbrzymiają i przekoloryzowują różnego rodzaju przypadki "molestowania" i molestowania powodując, że trudno odróżnić prawdziwych przestępców od ofiar kobiet chcących się wzbogacić i dorobić na cudzej sławie.
Polecam rzucić okiem na art. 24 ust. 1 pkt 23 ustawy prawo zamówień publicznych.