No wiocha jak się patrzy, jak cała ta pseudonauka zwana psychologią. To taki mix voodoo i wróżenia z fusów. Najzabawniejsze jest to, że lewacy tak śmieją się z katoli, że opowiadają pikantne kawałki panu w s**ience. Choć to bezsprzecznie głupie, to przecież oni sami biegają do "terapeuty" za każdym razem gdy świat okaże się niekompatybilny z ich urojeniami...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
"to nie było współżycie, to było tylko ciumkanie" jak by to określił komunistyczny oprawca kiedyś. Dzisiaj wzorowy katolik i prawowity sędzia Piotrowicz. Kiedyś skazujący opozycję komuny, dzisiaj broniący katolickich pe****li w sutannach.
Bzdura, lapy PiSu na hajc sa szybsze od swiatla