Ludzie ile razy można ten temat wałkować? Kwota wolna od podatku dla wszystkich jest taka sam. Posłowie, senatorowie, radni, oprócz uposażenia pobierają diety, które są zwolnienie z podatku do kwoty 2280 zł miesięcznie. Także dla zwykłego obywatela. A czy się te diety posłom, senatorom należą to już inna historia. I jeszcze te poselskie diety można by zrozumieć, bo większość z nich jest spoza Warszawy, więc można to uznać za delegację, a w delegacji każdy dostaje dietę. Ale nie rozumiem, za co biorą diety radni w miastach, jak oni nigdzie nie wyjeżdżają?
Ludzie ile razy można ten temat wałkować? Kwota wolna od podatku dla wszystkich jest taka sam. Posłowie, senatorowie, radni, oprócz uposażenia pobierają diety, które są zwolnienie z podatku do kwoty 2280 zł miesięcznie. Także dla zwykłego obywatela. A czy się te diety posłom, senatorom należą to już inna historia. I jeszcze te poselskie diety można by zrozumieć, bo większość z nich jest spoza Warszawy, więc można to uznać za delegację, a w delegacji każdy dostaje dietę. Ale nie rozumiem, za co biorą diety radni w miastach, jak oni nigdzie nie wyjeżdżają?