Antykamera tradycyjnie, co drugi post o Kaczyńskim, miłość, fetysz i co tam jeszcze. Może odważysz sie w końcu napiszesz list do prezesa, wyznasz mu miłosc, może cos z tego będzie. Strasznie sie tu męczysz.
Cobyś nie nakłamał to i tak nikt nie uwierzy. Ty i twoi lewoskrętni koledzy na wiocha, jesteście dokumentnie zdemaskowani jako trolle bolszewickie broniące (większości) sędziów o kanalitycznej reputacji. Zdrajcy Polski na posterunku zdrady i zakłamania. Adwokaci mafii ubeckiej
Pan strażak po lewej ma u mnie bardzo duży szacunek !