Nie rozumiem tych ludzi... czego oni oczekują, że wszyscy rzucą swoje zajęcia i pojadą im pomóc? Przecież rząd zapowiedział sporą pomoc finansową dla poszkodowanych więc niech ściągają rzeczoznawców, firmy dekarskie z regionu i do roboty... Słupy to kwestia energetyków, tam nikt inny za nich tego nie zrobi. Byle Zbycha na słup nie wpuszczą.
i tak się wyprzedza