Ofiara przypadkowa lub morderstwo zaplanowane. Wybierając wariant drugi to sprawca musiałby znać ofiarę, a raczej żadna z podejrzanych osób nie popełniłaby morderstwa w miejscu publicznym.Wariant pierwszy byłby tu bardziej prawdopodobny, zabójca musiał działać pod wpływem emocji, 1,2,4 to mężczyźni, którzy nie korzystają z damskich toalet i w dodatku poza 1, która zasłania swój talerz zajęci są jedzeniem. Prawdopodobieństwo popełnienia zabójstwa spada na nr3, kobieta wygląda na zszokowaną, pusty talerz, brak kompletnych sztućców a kelner najwyraźniej jest czymś zaskoczony. Co Ty na to Gordon?
Jest szczęśliwa bo soki puściła :-) :-) :-)