No to ja mówię, bo nie lubię oglądać takich sztucznych, napompowanych balonów u ich pustogłowych właścicielek. Jakoś na ogół jest to dla mnie równie "seksowne" jak patrzenie na cycatego manekina.
Nikt nie jest w stanie zrozumieć króla Juliana, przepraszam Ryszarda Maderskiego... Jego ego już dawno krąży, gdzieś wysoko w obłokach ponad podziałami... ;)
W gospodarce najważniejszy jest konsument,który chce kupować dobre, tanie produkty i korzystać z tanich usług. Dziś to nie możliwe z powodu wysokich kosztów pracy i produkcji -ZUS, PIT i CIT, wysokie ceny paliw, powodują, że przedsiębiorcy dławieni tymi obciążeniami, zmuszeni są podwyższać ceny swoich towarów i usług lub w przypadku żywności zmniejszać jej ilość w gotowym produkcie. Wszelkie podatki nałożone na pracę obciążają konsumenta. Przedsiębiorca zaś zamiast ZUSu płacącego za jednego pracownika mógłby dać zatrudnienie kolejnemu.
tak jest to była łada :)