Izolacjonizm poodrodzeniowy. Kultywuje przywiązanie do "chowu wsobnego" i zwierzchnictwo kościoła w rezultacie naród staje się nieefektywny, zacofany i zabobonny. Niektóre postulaty oczywiście szlachetne. Takie pomieszanie gó**a z malinami. Czym tu się ekscytować?
gdyby napisał "Porwę i będę torturował Kaczyńskiego za 100 zł" to pewnie chętni by w kolejce stali, by zapłacic :)