A wystarczy zrobić bierzmowanie jako dorosły i jest spokój. Pochodzisz z miesiąc czy dwa godzinkę czy dwie w tygodniu (zależy od parafii) i zrobione. A nie jakieś wycieczki, podpisy, wielomiesięczne przygotowania. Szybko, bezproblemowo i na luzie i zdecydowanie inne podejście prowadzącego księdza niż tych "bierzmowań na siłę" dla nastolatków.
Pojemną ma pizd.. pewnie tam u nich każdy z każdym sie posuwa