A wtedy wchodzi Harry Potter cały na biało i mówi: nie będziesz miał barów cudzych przede mną. Jako rzekł, tak uczynił i pocałował proboszcza, a ten się w żabę zamienił, a potem przyszedli Jaś i Małgosia i pytają się żaby: dlaczego masz takie wielkie oczy? a ona im na to: kapelusznik w zaczarowanym ogrodzie uwolnił Stasia i Nel spod jarzma Pana Kleksa. Wszyscy żyli długo i szczęśliwie w krainie kangurów w domku na kurzej łapce. c.d.n.
Chciałam tylko powiedzieć ,że to są miejsca parkingowe dla mieszkańców bloku , a nie chodnik dla pieszych , chodnik jest obok po prawej stronie ,zaraz za metrowym pasmem trawnika , ale niestety autor tego zdjęcia już tego nie uchwycił.
Coś korony nie widzę. Ukradli ?