Modlitwa Polaka - dzień świra. Gdy wieczorne zgasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanoszę, Bogu Ojcu i Synowi. Dopierd*lcie sąsiadowi!
Anka wstawaj zesra.....ś się. Takie prostackie teksty wam piszą jak ten że w cukierni co jej nikt nie widział obniżyli ceny o 1/3 bo tarczę dostali. Jak jesteście de**lami to swoją miarą nie mierzcie obywateli.
A pamiętacie jak Pinokio namawiał wszystkich do wyciągnięcia oszczędności i ruszEnia gospodarki. My nie chcieliśmy ,a on i tak wyciągnął od nas te oszczędności ***** ***
Modlitwa Polaka - dzień świra. Gdy wieczorne zgasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanoszę, Bogu Ojcu i Synowi. Dopierd*lcie sąsiadowi!