"Kościół się doigrał. Jak Irlandczycy odwrócili się od swoich duchownych. Katolicka Irlandia ma wielki problem. - To upadek moralnego autorytetu Kościoła, do którego doprowadziła postawa samych duchownych - twierdzi Ailbhe Smyth, irlandzka działaczka społeczna i polityczna w rozmowie z Mateuszem Demskim z tygodnika "Przegląd". Pojawiło się poczucie wstydu, które sprawiło, że Irlandia zaczęła się sekularyzować i zechciała skończyć z hipokryzją duchowieństwa." - onet.pl
do zwykłych pe**łów - cicho siedzących i nikomu nie wadzących nic nie mam... za to to wyjące, pstrokate, wiecznie roszczeniowe bydło LGBT - posłałbym na Ukrainę z karabinami w ręku...
Jeżeli chodzi o wojny " Ojczyźniane" , to "Matuszka Rossija" wiele ich toczyła. Na przykład rok 1612, koniec Wielkiej Smuty. Polacy zostali wypędzeni z Kremla. Bowiem Moskwicanie woleli płacić trybut Złotej Ordzie. Przeskok do II WŚ, ofensywa Armii Radzieckiej, jednym z wyzwolonych miast był Charków.
Ruskie lubią czerwony kolor