Edek, oczywiście że będzie mniej. Ale inflacja też będzie niższa. Osobiście nie jestem zwolennikiem pompowania wzrostu, ale w obecnych uwarunkowaniach raczej mamy niewielki wybór. Chyba, że mielibyśmy iść ścieżką Grecji.
Nie siej popeliny. Pracowałem w tym WKU. To zwykła karta mobilizacyjna. Każdy, kto odbył zasadniczą służbę taką posiada i co jakiś czas wymieniają. Jak Cię rurki w kroku cisną, to nie odbieraj... :/
Pracujący Polak żebrakiem. Patola ma się lepiej.