Fenomen Dirlewngera polegał na tym, że podobnie jak dziś Obajtki, Kamińskie Kuchcińskie, ten cymbał z Wot, bąkiewicze itp.,
miał protektorów u boku samego Wodza ja i u samego Fuerera. Fenomen polegał na tym, że był wierny i skuteczny a rozkazy wykonywał bez wątpliwości.
Niekiepsko być zakonnikiem. Oprany, nakarmiony i obciągnięty w imię boga.