Ewangelia Mateusza 5:23,24. Wyobraź sobie, że szykujesz się do złożenia w świątyni w Jerozolimie na ofiarę byka i przypominasz sobie, że ktoś ma coś do ciebie. Niech byk kosztuje 5000 złotych. Ty pochodzisz z Cezarei Filipowej; to jakieś 100 km od Jerozolimy. Zostawiasz byka. Zasuwasz pieszo w jedną i drugą stronę. Zajmuje ci to tydzień. Wracasz a tu była nie ma. Jeszcze raz musisz złożyć ofiarę o podobnej wartości. Jak widać zgoda i jedność jest o wiele ważniejsza niż wartość ofiar składanych Bogu.
Trzeba mieć nieźle zryty łeb żeby walić się tak po pyskach !!!!! Sam się prosił o kłopoty bo jakaś cherlawa laska go nie waliła . Równie dobrze mogli się cegłówkami naparzać ...
No patrzcie państwo! A jak Braun o tym wspomniał, to milion obrońców ministra tu krzyczało, na niego, bo katolik, itp. Można go nie lubić i się z nim nie zgadzać, ale jak raz naświetlał sprawę życia i śmierci (dosłownie), to wyszła z was hipokryzja. Zapaść służby zdrowia i umierający ludzie nie byli tak ważni jak wewnętrzny konflikt poglądów Brauna. Miał rację: za taką ilość śmierci Ministra Zdrowia należy powiesić! Żal.pl
Ewangelia Mateusza 5:23,24. Wyobraź sobie, że szykujesz się do złożenia w świątyni w Jerozolimie na ofiarę byka i przypominasz sobie, że ktoś ma coś do ciebie. Niech byk kosztuje 5000 złotych. Ty pochodzisz z Cezarei Filipowej; to jakieś 100 km od Jerozolimy. Zostawiasz byka. Zasuwasz pieszo w jedną i drugą stronę. Zajmuje ci to tydzień. Wracasz a tu była nie ma. Jeszcze raz musisz złożyć ofiarę o podobnej wartości. Jak widać zgoda i jedność jest o wiele ważniejsza niż wartość ofiar składanych Bogu.